W dniach 23-25 lutego 2010 z wizytą w Parlamencie Europejskim Brukseli przebywają przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi, Andżelika Borys oraz Aleksander Milinkiewicz, lider Ruchu Społecznego "O Wolność" i laureat Nagrody Sacharowa (2006 r.), przyznawanej osobom i organizacjom szczególnie zasłużonym w walce na rzecz praw człowieka i wolności.
Milinkiewicz i Borys odbędą szereg spotkań w Parlamencie, między innymi z przewodniczącym PE, Jerzym Buzkiem, z polskimi eurodeputowanymi, z posłami głównych frakcji politycznych w PE, z międzyparlamentarną Delegacją UE-Białoruś, z przewodniczącą Podkomisji Praw Człowieka, Heidi Hautala, z przewodniczącym Delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest, Kristianem Vigeninem, a także z komisarzem ds. rozszerzenia i polityki sąsiedzkiej, Štefanem Füle.
Wizyta rozpoczęła się od spotkania z polskimi europarlamentarzystami, na którym to Andżelika Borys i Aleksander Milinkiewicz przedstawili trudną sytuację mniejszości narodowych na Białorusi, w tym głównie Polaków, stagnację procesów demokratyzacyjnych oraz swoje oczekiwania wobec UE.
Związek Polaków na Białorusi (ZPB) jest od pięciu lat nieuznawany przez białoruskie władze, a od roku nasiliły się szykany wobec Polaków, czego wyrazem było ostatnio brutalne przejęcie przez białoruską milicję Domu Polskiego w Iwieńcu. Wysuwany jest szereg oskarżeń wobec aktywnych działaczy ZPB, prowadzona jest walka ze wszystkim co wolne i niezależne. Konflikt ze Związkiem Polaków jest o tyle bardziej wyrazisty, że jest to najpotężniejsza, najbardziej liczebna i przede wszystkim niezależna organizacja demokartyczna na Białorusi. Lider opozycji białoruskiej wspiera działania ZPB, liczne akcje przeprowadzane są również przez Młody Front Białoruski. Borys podkreślała, że dzisiaj ZPB oskarża się, że jest "tą złą mniejszością", która chce zepsuć dialog władz Białorusi z Europą.
Jak zauważył Aleksander Milinkiewicz, konflikt z Polakami na Białorusi eskalował ponownie na rok przed wyborami prezydenckimi na Białorusi. Podobnie, ataki na ZPB w 2005 roku miały miejsce w dokładnie tym samym momencie politycznym, rok przed wyborami. Przedstawiając sytuację na Białorusi, Borys i Milinkiewicz chcą mówić o problemach całego białoruskiego społeczeństwa, gdyż jest to problem nie tylko Polaków, ale całej Białorusi. Szefowa Związku Polaków na Białorusi opowiedziała się za otwarciem UE na Białoruś poprzez uproszczenie procedur wizowych dla obywateli tego kraju. Milinkiewicz apelował także o prowadzenie twardego i konsekwentnego dialogu, a nie polityki ustępstw, z którą mamy dzisiaj do czynienia, gdyż ta prowadzi jedynie do wzmocnienia reżimu. Ponadto sugerował, by Unia Europejska uzależniała dalsze wsparcie finansowe, w tym kredyty z MFW dla Białorusi od przestrzegania praw człowieka, w tym mniejszości narodowych w tym kraju.
Zarówno Milinkiewicz, jak i Borys będą apelowali o skuteczny dialog z Białorusią oraz twardą, a zarazem życzliwą Białorusinom reakcję ze strony UE na kolejnym spotkaniach w Brukseli.